Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
37 postów 1025 komentarzy

Fischer von Treuenfeld

Fischer - "Wszystko w Mądrości, lojalności i dyskrecji."

A miało być tak pięknie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak spieprzono przetarg stulecia ! "Gazeta Wyborcza": Patrioty drożeją. Koszt programu to dwukrotność budżetu MON

Na razie Polska kupuje tylko dwie baterie pocisków Patriot - za 38 mld zł. Gdy za rządów PO chciano kupić cały system za 45 mld zł, Antoni Macierewicz mówił o skandalu - informuje "Gazeta Wyborcza". Według nieoficjalnych obliczeń, program obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej "Wisła" może kosztować Polskę 60-80 mld zł.[i]
Te dwie baterie, miały pierwotnie być za darmo. Są to elementy (2 z 3), tak zwanego I Modułu. Moduł pierwszy służy do osłony bazy w Radzikowie, gdzie będą znajdować się rakiety SM-2, mające przechwycić nad Atlantykiem pociski balistyczne wystrzelone z Rosji na zach. Wybrzeże USA. Zatem , bateria służy głównie zabezpieczeniu interesów USA, a tylko w znikomych zakresie obronie trójmiasta. Uznano ze USA pokryje 2/3 kosztów dla modułu I-go.  Było tu zobowiązania wstępne na dwie baterie zmodyfikowane według Polskich oczekiwań z dostawą na ten roku, ale po niższych kosztach, jak wyżej. Miało to być warunkiem podpisania kontraktu na całość zamówienia realizowanego na najbliższe lata tak zwany program „Wisła”.
Dziś priorytetem jest osłona bazy w Radzikowie. To żadna łaska kongresu, ze wydał zgodę na sprzedaż tych patriotów. Tylko dlaczego Polska ma płacić 9.5 miliarda $. za bezpieczeństwo USA i ratować zagrożonego bankructwem żydowskie firmy Raytheona i Lockheeda.
Matoły w Polce się cieszą, że kupiły dwie baterie. Te baterie nie będą osłaniać naszych tyłków tylko Amerykanów.
Baterie zajmą pozycje na zachodzie Polski w rejonie Szwajcarii Kaszubskiej.
Fot 1 Komputerowa wizja nowego, dookólnego radaru systemu Patriot wykorzystujący trzy nieruchome anteny, z których dwie boczne są wyraźnie mniejsze – fot. Raytheon.
Ta wizja to efekt oczekiwań Polskich co do poprawy sfery horyzontalnej radaru. W wyniku prób dostawiono dwa boczne mniejsze, okrętowe panele radarowe. Jednak spowodowało to silne interferencje fal, martwe strefy w polu widzenia, asymetrie dla tyłu wiązki, brak skutecznoswci elektronicznej ochrony przed wykryciem radaru 
Standardowo na jedną baterię składa się:
1.      Stanowisko Dowodzenia, - niedaleko od radaru z którym jest połączony kablowo.
2.      Radar  
3.      Od 4 do 8 pojazdów ciężarowych z naczepami na których znajdują się wyrzutnie (kanistry) 4x1 dla pocisków PAC-2 GEM C lub T (4 szt), lub 4 kanistry x po 4 dla pocisków PAC-3 (16 szt). Standardowo 4 ciągniki mają wyrzutnie pocisków PAC-3 MSE, a 3 ciągniki wyrzutnie pocisków PAC-2 GEM.
4.      Samochód z generatorem energii elektrycznej.
5.      Samochód z zestawem anten komunikacyjnych.
6.      Samochód techniczny- dżwig.
Największym mankamentem techniczny jest,  łączność pomiędzy Punktem Dowodzenia i radarem a poszczególnymi bateriami. W prostszej wersji  jest to łączność radiowa, ale Rosjanie potrafią zakłócić ta łączność zanim rakieta, czy samolot znajdzie się w zasięgu pocisku.
Dlatego opracowano wersje łączności światłowodowej, ale jest kosztowna i wymaga kładzenia światłowodu na stałe pomiędzy bateriami, ze względu na kruchość włókien światłowodu. Ogranicza to mobilność systemu.
Fot 2 Wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych systemu Patriot nie pozwalają na zwalczanie obiektów w pełnym kącie azymutui horyzontalnym. Zródło Internet           
Wada systemu jest taka, że Rosjanie mogą swobodnie zagłuszyć zasięg radaru baterii,  zanim sami znajdą się w zasięgu jego działania. Równie łatwo mogą uniemożliwić łączność radiową między punktem dowodzenia a wyrzutnią (pasmo VHS, 25 kHz kanał, modulacja FM, łącza cyfrowe i szyfrowane). Zakłócić radar  samonaprowadzania pocisku PAC-3 (w zakresie 300Ghz).
Co może zrobić system Patriot ? O ile nie zostanie oślepiony to  śledzić 10 celów i naprowadzać 8 pocisków. Jednak pociski PAC-2 i 3 mogą przejąć cel jedynie na pułapie powyżej  60 m. Taka natura radaru wchodzącego w skład zestawu. Zatem pociski Patriot nie są wstanie przechwycić pocisków typu Kalibr. Manewrujących pomiędzy pagórkami Szwajcarii Kaszubskiej na pułapie 9-15 m. Nie przechwycą też pocisków lecących nad morzem wzdłuż klifu.  Może być też rosyjski pocisk posłany z okrętu nawodnego, podwodnego będącego na Morzu Północnym lub Bałtyku i nadlecieć od tyłu gdzie będzie poza wiązka radarową baterii.
Są dwa warianty pocisku PAC-2 lecący daleko i wysoko z przeznaczeniem dla rakiet balistycznych, znajdujących się na granicy stratosfery. Dlatego poleci nawet do 160 km w górę bo nie musi pokonywać oporu powietrza i ma wydajniejszy silnik. Jedyny problem to to, że Rosjanie nie użyją rakiet balistycznych Iskander 9M723E przeciw bazie w Radzikowie, tylko pociski manewrujące (lecące jak samolot) Iskander R-500.
Przeciw samolotom i takim pociskom jak R-500 (to pocisk Kalibr adaptowany na potrzeby wyrzutni Iskander),  system Patriot przewidział pocisk samonaprowadzający PAC-3. Jednak pociski te skuteczne są tak jak PAC-2 dla celów znajdujących się  powyżej 60 m. To wynika z kąta nachylenia anteny radaru i już nie mozna tego zmodernizowć.
Więc system obrony powietrznej PATRIOT, nie jst wstanie oprzeć się pociskom R-500 (lub Kalibr w wersji morskiej), bo te latają za nisko by mogło dojśc do przechwycenia..
 Po zatym maksymalny zasięg pocisku PAC-3 to ok. 20 km (na ogół jest mniejszy, zależy od pułapu i manewrów systemu naprowadzającego).
Zatem może nadlecieć bezkarnie Iwan samolotem Su 24 w rejon celu. Zbliżyć się na odległość nie mniejsza jak 20 km, włączyć system zagłuszania elektronicznego Chibiny  i kontynuować lot nad cel. Sparaliżuje tym samym amerykański radar, i uziemi radary samonaprowadzania pocisków PAC-3 -gdyby takowe znalazły się w powietrzu.  
Fot 3 Systemu Patriot nie jest systemem mobilnym, ale przewoźnym. Zródło Internet
Praktycznie zakupiony system niczego nie wniósł dla obronności Polski. Rosjanie naszą obronę mogą przeniknąć bezkarnie w każdej chwili. Mało tego system jest bezwartościowy wobec agresji ze strony Niemiec czy innych członków NATO, ponieważ używa kodów dla identyfikacji celów. System swój obcy mogą zmienić nam tylko amerykanie.
Za 9.5 miliarda $ , dzięki złudnemu poczuciu bezpieczeństwa poprawił się tylko komfort psychiczny generałom USA.
Pikanterii sprawie dodaje artykuł zamieszczony na WP, gdzie Koreańczycy za 14 wyrzutni, czyli 2 baterie, zapłacili 300 milionów $.[ii]
 
System ma istotne wady, które rodzą obawy o jego skuteczność.
1.      Radar systemu,  nie jest radarem dookólnym 360 st. Sfera horyzontalna śledzenia 120 st.
2.      Wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych systemu Patriot nie pozwalają na zwalczanie obiektów w pełnym kącie azymutu i horyzontalnym 360 stopni.
3.      Brak  sieciocentryczności to jest brak możliwość użycia radaru kierowania ogniem z „sąsiadującej” baterii do naprowadzania pocisku rakietowego, gdy pierwszy radar ulegnie zniszczeniu czy zostanie zakłócony.
4.      System Patriot nie jest systemem mobilnym, ale przewoźnym
   

KOMENTARZE

  • Czy w Armii są mądrzy ludzie ?
    Czy za świecidełka i pudełka po butach można podejmować tak kosztowne i debilne decyzje, można.
    Równie skuteczne byłby dzidy wbite ziemię !
    Wał jakich mało !
    Dlaczego rozbito armię, bo wojskowy pucz mógłby zmieść naleśniki !
  • Słuchajcie Michalkiewicza!
    S. Michalkiewicz od dawna mówi, żeby nie sprzedawać się za darmo tylko "brać z góry" jak Turcja. Ostanio opowiadał też żeby wprowadzić Amerykanów do pilnowania naszego odcinka "szlaku jedwabnego" (dać im na tym zarobić!) przez co nie będziemy takim obciążeniem finansowym dla Stanów????!!!!
    Kto jest dla kogo obciążeniem i kto na kim zarabia?
    Jednak nigdy nie dopowiedział co mamy zrobić kiedy Amerykanie powiedzą nam "idźcie się bujać!"
  • W te "patrioty'
    i samego ministra wojny wierzy tylko najgorszy "sort" polskojęzycznych zaprzańców i zwykłych idiotów.
    Robienia laski ciąg dalszy. Za darmo i z połykiem.
  • @ireneusz 10:24:27
    Zgadzam się a to powyżej to cienki sarkazm.
  • Przecież Polską rządzą teraz wasale głębokiego państwa w USA
    Przed PIS rządzili wasala głębokiego państwa w UE.
    Głębokie państwo to globalna mafia żydowska która ma dwie frakcje Europejską i Amerykańska. Te frakcje się ostatnio pożarły... a kłótnie PO i PIS są tylko odpryskiem walki globalnych buldogów pod dywanem.

    Jak widać i PIS i PO do sługusy obcych wrogich narodowi Polskiemu sił.
    Różnica taka że PO ma jedną twarz ... jest jednoznacznie antypolskie.
    PIS natomiast ma dwie twarze jedna jest jakby propolska (socjal, polonizacja gospodarki..) ale druga jest skrajnie antypolska (strategiczny sojusz z globalnymi bandytami z Polską w roli kozła ofiarnego w wojnie z Rosją).

    Oni zrobią wszystko co im globalny hegemon każe.
    Jutro kupią od USA jakiś wycofywany z użytku lotniskowiec albo dwa (po cenach jak za nowy lotniskowiec) ... i ogłoszą narodowi że Polska to potęga ... na Bałtyku nie ma drugiej takiej.
  • Autorze..
    W Rosji pojawił się nowy rodzaj pocisków balistycznych. Rosyjska armia posiada w swoim arsenale pociski balistyczne dennego bazowania „Skif”, powiedział dziennikarzom były głównodowodzący Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji, szef Komitetu ds. Obrony i Bezpieczeństwa Rady Federacji Wiktor Bondariew. „Obecnie mamy w arsenale unikalne bombowce strategiczne (Tu-160), operacyjno-taktyczne kompleksy rakietowe z potężnymi pociskami balistycznymi i pociskami manewrującymi (rodzina „Iskander”), TRK „Sarmat”, systemy obrony powietrznej (S-400), międzykontynentalne pociski balistyczne, rakietowe krążowniki atomowe z potężnych rakietami przeciwokrętowymi (hipersoniczny pocisk „Cyrkon”), pociski dennego bazowania „Skif” cytują senatora rosyjskie media. Pocisk balistyczny dennego bazowania „Skif” został opracowany przez Biuro Konstrukcyjne „Rubin” i Państwowe Centrum Rakietowe im. Makiejewa w 2013 roku. Pocisk jest w stanie przez długi czas pozostawać w gotowości na dnie mórz i oceanów, a po rozkazie wystrzelenia uderzać w cele naziemne i morskie.
  • Autorze..
    https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/678/01/6780109.jpg

    Testy nowej rosyjskiej antyrakiety. Ministerstwo Obrony Rosji opublikowało nagranie z testów nowego zmodernizowanego systemu obrony antyrakietowej. Kadry zamieszczano na kanale resortu na YouTube.
    Testy odbyły się na poligonie Sary Shagan w Kazachstanie. Antyrakieta z powodzeniem trafiła w cel. System obrony przeciwrakietowej jest na uzbrojeniu Sił Powietrzno-Kosmicznych. Chroni Moskwę przed atakami z powietrza, a także pomaga systemom ostrzegania rakietowej i kontroli przestrzeni kosmicznej. Teraz za obronę stolicy odpowiada system obrony przeciwrakietowej A-135. Jego rozwój rozpoczął się w 1971 roku, a pierwsze wystrzały miały miejsce w 1979 roku. A-135 składa się z radaru „Don-2N” w podmiejskim Sofrino punktu dowodzenia 5K80 Puszkino i kilku systemów strzeleckich wyposażonych w antyrakiety bliskiego przechwytywania 53T6.


    https://youtu.be/dvYU1q_tIG4
  • Autorze..
    https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/599/09/5990973.jpg

    Dzięki Rosji Chiny prześcignęły USA w sferze zbrojeń. Komisja Kongresu USA przygotowała raport ws. rozwoju zbrojeń w Chinach, porównując sukcesy Waszyngtonu i Pekinu. Jak poinformowano, w dokumencie mówi się o tym, że Chińczycy posiadają rosyjskie samoloty Su-27 i Su-30, i „są na granicy kupna" nowego Su-35. Zdaniem analityków i przedstawicieli Pentagonu przewaga technologiczna Sił Powietrznych USA nad Siłami Powietrznymi Chin „szybko się zmniejsza" z powodu modernizacji myśliwców, rakiet i samolotów „niewidzialnych" dla radarów. W raporcie podkreślono także, że Su-35 to „uniwersalny samolot o wysokiej wydajności, który (…) pomoże Chinom wypełniać misje powietrzne nad Cieśniną Tajwańską, Morzem Wschodniochińskim i Południowochińskim", oraz to, że Rosja zgodziła się na sprzedaż Chinom systemów rakietowych S-400 „Triumf".

    Ps....Przewodniczący Połączonego Kolegium Szefów Sztabów amerykańskich sił zbrojnych (Chairman of the Joint Chiefs of Staff) generał piechoty morskiej Joseph Dunford oświadczył publicznie, że do tej pory niekwestionowana przewaga machiny wojennej Stanów Zjednoczonych nad takimi rywalami jak Chiny, czy Rosja ulega erozji i stopniowo niknie. Taka jest wypowiedź przewodniczącego ?!
  • Autorze..
    https://cdnpl1.img.sputniknews.com/images/89/87/898796.jpg


    Niewidzialna wojna. Naukowcy z Wydziału Anten i Nadajników Instytutu Radiotechnicznego w Taganrogu opracowali „inteligentną” powłokę, która może zmniejszyć widoczność sprzętu wojskowego na radarach wroga. Albo odwrotnie czyli stworzyć iluzję obiektu w miejscu, w którym go nie ma. Technologie stealth, wykorzystywane do maskowania wozów bojowych, są dalekie od doskonałości: przy niektórych częstotliwościach radary rzeczywiście nie wykrywają tych samolotów, ale przy innych widzą je doskonale. Nie mogą wziąć ze sobą w powietrze wiele rodzajów broni, ponieważ je również trzeba ukryć, a każde zewnętrzne podwieszenie niszczy maskowanie. Manewrowość i szybkość pozostawiają wiele do życzenia, a te samoloty są na wpół ślepe, bo przecież ich własny radar jest celem dla innych. Trzeba wysłać sygnał, który natychmiast namierzą przeciwnicy. W rezultacie cechy bojowe tych maszyn pozostawia wiele do życzenia. Naukowcy z Południowego Uniwersytetu Federalnego opracowali maskowanie, które nie tylko zmniejsza widoczność obiektów, ale również tworzy fałszywe cele na ziemi i w powietrzu zbijające z tropu radiolokacyjne systemy przeciwnika. Sekret tkwi w specjalnej „inteligentnej” powłoce, której parametry można ustawić w ten sposób, że radary przeciwnika nie namierzą naszego sprzętu lub uchwycą fałszywą przynętę. W zależności od konfiguracji można również osiągnąć inny efekt. Cudze radary dojdą do wniosku, że samolot po prostu zawisł w powietrzu, na przekór wszelkim prawom fizyki. Albo leci w określonym kierunku, a w rzeczywistości porusza się zupełnie inaczej. Zasada działania jest następująca: radar napromieniowuje samolot, a on z kolei odbija sygnał, dzięki któremu namierzają go radarowe systemy wroga. Sygnał echo zapewnia wszelkie dane na temat maszyny: koordynaty obiektu, jego kształt, prędkość i kierunek wróg ma wszystko jak na dłoni. Naszym zadaniem było nauczyć się kierować odbitym sygnałem i dokonaliśmy tego powiedział szef Wydziału Anten i Nadajników Jurij Juchanow. Inteligentna powłoka składa się z kilku wielowarstwowych systemów radiotechnicznych, które nie tylko analizują sytuację elektromagnetyczną, ale emitują własny sygnał i kontrolują jego rozproszenie, imitując ten czy inny przedmiot. Czyli samolot lub inny sprzęt może odbijać sygnał echo jak zupełnie inny obiekt, w zależności od konfiguracji powłoki. Te iluzje zbijają z tropu radary wroga. Istnieje również możliwość tworzenia takich zakłóceń, przez które radiolokacyjny ​​odbiornik nieprawidłowo odbiera sygnał echo i zaplątuje się do tego stopnia, że ​​samolot praktycznie znika z radarów. Pozostaje jeszcze jeden problem. Antena musi zadziałać, radary natychmiast odnotowują promieniowanie. Propozycji dotyczących sposobu zmniejszenia jej widoczności jest wiele, ale żadna z nich nie jest wystarczająco skuteczna. Fizycy Instytutu Radiotechnicznego w Taganrogu zaproponowali pokryć antenę substancją, która zmienia swoją przejrzystości w określonych częstotliwościach. Obecnie jest to jeden z najbardziej udanych pomysłów.


    Ps...Rosyjscy fizycy, matematycy, etc..szczególnie teoretycy, to najwyższa klasa światowa w dziedzinie nauki. Wielu pracuje w USA, bo USA stosuje tzw. drenaż mózgów. Podkupuje najlepszych. Taniej wychodzi, bo zamiast kształcić wybitnego amerykańskiego fizyka u siebie za dolary, lepiej zapłacić wybitnemu, wykształconemu za ruble w Rosji, rosyjskiemu fizykowi.
  • Autorze..
    Groza Satana-2. Rosja szykuje potężny pocisk balistyczny.

    http://www.space24.pl/media/cache/big_slide/uploads/images/ad6094f45ce2a52489bf1b50038def32.jpeg


    Nowa broń, której produkcję Federacja Rosyjska zamierza rozpocząć do 2018 r., ma być zdolna zrównać z ziemią obszar wielkości Francji. Pocisk o zasięgu 10 tys. km wyposażony w głowice hipersoniczne ma być straszakiem na Amerykanów, którzy zdaniem rosyjskich władz zbytnio zbliżyli się do granic Federacji oraz rozbudowują naruszające światową równowagę systemy antybalistyczne. Projekt nowego superciężkiego międzykontynentalnego pocisku balistycznego powstaje w siedzibie firmy Makeyev Rocket Design Bureau w mieście Miass, w obwodzie czelabińskim. Rakieta nosi oznaczenie RS-28 Sarmat lub też, nieco bardziej przewrotne, po prostu „Satan-2” w nawiązaniu do kodu jaki NATO nadało najpotężniejszemu sowieckiemu pociskowi balistycznemu R-36M. RS-28 Sarmat zastąpi te pamiętające jeszcze lata 70-te ubiegłego wieku pociski międzykontynentalne. Wymiana tego arsenału ma się zakończyć do roku 2020. Pocisk termojądrowy Satan-2 będzie przenosił do 10 cięższych lub do 16 lżejszych głowic bojowych, albo też kombinację powyższych. Będzie wyposażony w środki chroniące przed systemami antyrakietowymi, w tym szybujące głowice hipersoniczne wykonane w technologii stealth. RS-28 będzie osiągał prędkość 7 km/s. Broń będzie w przybliżeniu 2 tys. razy silniejsza od bomb atomowych, które w 1945 r. spadły na Hiroszimę i Nagasaki. Eksplozja głowic bojowych pocisku Sarmat mogłaby potencjalnie zniszczyć cały stan USA lub nawet całe europejskie państwo wielkości Francji. Pocisk będzie też można łączyć z rosyjską hipersoniczną głowicą bojową (Projekt 4202), zdolną do osiągania prędkość rzędu 7 do 12 Machów. Spekuluje się, że Sarmat będzie także używany do błyskawicznych uderzeń konwencjonalnych, na kształt zaniechanego amerykańskiego, na razie niezrealizowanego projektu Prompt Global Strike (PGS). Jak podaje zależna od władz rosyjska agencja informacyjna Sputnik, Satan-2 to rosyjska odpowiedź na zagrożenie ze strony rozbudowywanych przez inne kraje systemów obrony antyrakietowych, których celem ma być podkopanie światowej równowagi strategicznej. Nowe pociski mają też dać do myślenia administracji USA, która buduje instalacje przeciwrakietowe w pobliżu granic Rosji.

    Ps..."Groza Satana-2"... Przysłowiowy blady strach ogarnął odważnych inaczej militarystów z Pentagonu...Sami posiadają tylko już mocno przestarzałe, delikatnie to ujmując, pociski balistyczne Minuteman III, wprowadzone na uzbrojenie w latach 70. XX wieku...
  • Autorze..
    http://www.space24.pl/media/cache/big_slide/uploads/images/a83a5a308f7213da2659aa4f4aaed7ca.jpeg

    Rosja: „Listwy” pomogą mobilnym wyrzutniom rakiet balistycznych...Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że do 2020 r. w rosyjskich wojskach strategicznego przeznaczenia zostanie wprowadzonych około dwudziestu pojazdów dystansowego rozminowania 15М107 „Listwa”. Rosjanie rozpoczynają więc proces, który miał się rozpocząć już od 2014 r. Dostawy zestawów „Listwa” to element rosyjskiego programu mającego zwiększyć manewrowość i żywotność mobilnych wyrzutni rakiet balistycznych. Rosjanie chcą to osiągnąć m.in. poprzez wprowadzanie pojazdów inżynieryjnego zabezpieczenia i maskowania MIOM oraz pojazdów dystansowego rozminowania MDR. Ministerstwo obrony Rosji ujawniło, że do 2020 r. do rosyjskich wojsk strategicznego przeznaczenia (RWSN) zostanie dostarczonych około pięćdziesięciu zestawów MIOM i dwadzieścia zestawów MDR. Pojazdy „Listwa” są o tyle ważne, że zgodnie z nową rosyjską taktyką mają one poprzedzać kolumny przemieszczających się w rejony alarmowe mobilnych wyrzutni rakiet balistycznych „Jars”, Topol-M” i „Topol”. Ma to zapobiec aktom dywersji, jakie mogą być przygotowywane np. przez obce służby wywiadowcze lub wojska specjalne. Wprowadzanie tych zastawów przeciwminowych do wojsk jest obecnie opóźnione - i to co najmniej o kilka lat. Badania państwowe tego zestawu prowadzone na poligonie pod Krasnoarmiejskiem (w obwodzie moskiewskim) zakończyły się bowiem w sierpniu 2013 r. i już rok później miała się rozpocząć jego seryjna produkcja. Opracowane wówczas pojazdy i ich wyposażenie – szczególnie jeżeli chodzi o oprogramowanie wymaga teraz już modernizacji i ponownego przebadania. Na opóźnienie miały niewątpliwie wpływ kłopoty z dostawą podzespołów, wywołane przez restrykcje ze strony państw zachodnich po zajęciu przez Rosjan Krymu na początku 2014 r. Kolejne lata upłynęły prawdopodobnie również na modernizacji systemu w taki sposób, aby mógł by on być całkowicie produkowany siłami rosyjskiego przemysłu. Było to o tyle trudne, że Rosjanie zastosowali w „Listwie” zupełnie nową technikę detekcji min – prawdopodobnie z wykorzystaniem czegoś, co z zewnątrz wygląda jak typowy radar. Ma on pozwalać na odszukiwanie min oraz improwizowanych ładunków wybuchowych IED w odległości do 100 m od zestawu i w kącie 30°. Paraboliczna antena systemu radiolokacyjnego jest najbardziej widocznym elementem systemu. Przed „maską” pojazdu została dodatkowo umieszczona składana rama – w położeniu bojowym wysuwana na teleskopowych ramionach do przodu. To prawdopodobnie na niej znajdują się elementy neutralizujące wykryte miny i IED. Mogą to być silne nadajniki promieniowania elektromagnetycznego (lub impulsów elektromagnetycznych), które „palą” elektroniczne elementy niebezpiecznych przedmiotów (wzbudzanych np. sygnałem radiowym) czyniąc je bezużytecznymi. Źródłem zakłóceń może być również górny „radar”. Zasięg takiego systemu określa się na 70 m, przy czym nie tylko do przodu, ale również na boki. Rzeczywisty sposób działania „Listwy” nie jest jednak znany. Nie ujawniono np. do czego służą bloki urządzeń zainstalowane na tylnej części pojazdu. Nie wiadomo też, co zostało rozmieszczone w środku. „Listwa” została zabudowana na sześciokołowym, lekko opancerzonym pojeździe „produkt 69501” zakładów KAMAZ, stanowiącego rozwinięcie projektu „Wystrieł”. Załoga składa się z pięciu osób: dowódcy, kierowcy-mechanika, operatora systemu detekcji oraz dwóch saperów. Tych dwóch saperów ma prawdopodobnie zapewnić niszczenie tych min, które nie zawierają wewnątrz układów elektronicznych. Opóźnienia w dostawie sprzętu inżynieryjnego dla RWSN nie dotyczą tylko zestawów „Listwa”. Rosyjskie ministerstwo próbuje ukryć ten fakt, podając nieprecyzyjne dane odnośnie przebiegu programów, w jakich opracowywano poszczególne egzemplarze sprzętu wojskowego. Rosjanie poinformowali, np., że do 2020 r. ma być dostarczonych ponad 300 egzemplarzy sprzętu inżynieryjnego, wśród których ponad połowę będą stanowiły „kołowe, drogowe maszyny opracowane dla RWSN w tym roku”. W rzeczywistości kołowe, drogowe pojazdy KDM - przeznaczone do przygotowywania i konserwacji dróg przemieszczania się i stanowisk polowych dla mobilnych wyrzutni rakiet balistycznych - były gotowe już na początku 2014 r. Jednak ich wprowadzenie na uzbrojenie trwało aż dwa lata i zakończyło się na początku stycznia 2017 r. Jak widać jeszcze dłużej trwało uruchamianie produkcji zestawów „Listwa”.
  • @kula Lis 67 11:58:15
    Szanowny Panie zdaje sobie sprawę, że jeden nowoczesny Rosyjski pocisk balistyczny Rubież (RS-26) , zbudowany w celu przenikania systemu obrony amerykańskiej tarczy rakietowej, jest wstanie nie tylko zniszczyć element tarczy jakim jest baza w Radzikowie, ale może ją zignorować i zniszczyć atakiem wielogłowicowym 80% Europy.

    Zdaje sobie sprawę, że wprowadzany na uzbrojenie, po kwietniowych testach b.r. na M. Białym, supersoniczny pocisk rakietowy Cyrkon (osiągnął rekordową prędkość 8 Macha). Przy tej prędkości dopadnie Amerykanów na Bazie w Radzikowie zanim zdążą oddać gazy.

    Jedank staram się ocenić sytuacje realnie. Koszty ataku muszą być jak najniższe i proporcjonalne do celu.

    Tylko debile z USA dokonują nalotu nad pustynie by zniszczyć namiot jakiegoś nomada i przestraszyć mu kozy. Gdzie koszt obsługi samolotu, przelotu, logistyki, rozpoznania, zdjęć satelitarnych i pocisku przekracza jednorazowo kilkaset tysięcy, a czasem milion dolarów. Dlatego oni tylko prowadza wojny, ale nie wygrywają. Amerykanie wygrali by dawno nie jedną wojnę, gdyby te pieniądze rozdawali, a nie bombardowali niewinnych ludzi.

    Co do systemu obrony powietrznej Moskwy, to jest to od dawna, cały czas aktywny system S-500 w fazie różnych testów i koordynacji nie tylko z radarami poza sferycznymi typu Dniepr, czy Woroneż, ale przede wszystkim nowymi satelitami wojskowymi do śledzenia celów z orbity. Prace idą w kierunku całkowitego zintegrowania i zautomatyzowania systemu S-500 z satelitami wojskowymi, z pominięciem człowieka.

    Co do wypowiedzi Wiktora Bondariewa, byłego głównodowodzącego Siłami Powietrzno Kosmicznymi to blef na zlecenie wywiadu wojskowego. Hasło dotyczy innego tematu i uchwyconych informacji przez zachód na temat innej nowej rosyjskiej broni strategicznej, która kiedyś odnosiła się do projektu o tej nazwie i taka nazwa obecnie jest powszechnie używany przez rosyjskich wojskowych obrony strategicznej wojsk kosmicznych w odniesieniu do nowego projektu.
  • @ Autor
    Nie wiem co usrael ma na pisiorów, ale dziwne, że kelnerzy nagrywali tylko po-lszewików. Może w razie niesubordynacji będzie koniec "dobrej zmiany" i wystrugają nam nowych przywódców, którzy kupią więcej i chętniej.

    Oczywiście 5* za wpis.

    Ukłony
  • @Jasiek 13:30:15
    PiSowcy po knajpach się nie szlajali, więc nagrań brak.
  • @kula Lis 67 15:28:49
    fakt.. bardziej przezorni..(zabarykadowani w twierdzach niepublicznych z kateringiem przy którym restauracyjne ośmiorniczki bledną) ale stare haki z przeszłości z "podziemnych" klubów gejowskich ktoś jednak trzyma w garści i trzyma ich za "jaja"..

    P.S.
    Kaczor na wizycie u swego podwładnego w pałacu jadł kanapki podług oficjalnej wersji.. hehe "ciemny lud to kupi"
  • @kula Lis 67
    wszystko na to wygląda , że słowianie są dużo bardziej twórczy niż anglosasi ,Ci ostatni zaś dużo bardziej zorganizowani dzięki czemu mają globalną przewagę nad słowianami. Tak po prawdzie to amerykanie bez zakupionych mózgów ze wschodu chyba niewiele by zdziałali. Patrząc na rosyjskie osiągnięcia w wybranych dziedzinach to aż się im zazdrości. W tym kontekście często lekceważące teksty Polaków o Rosjanach naprawdę zadziwiają.
  • @Autor
    Przecież to jest genialne!!!!!
    Hameryka buduje tarczę antyrakietową (część) chroniącą swoje terytorium, na terytorium i za pieniądze wasala. Wasal przepłaca i jeszcze się cieszy z "przyjaźni i dobrego interesu".. Majstersztyk rodem z talmudu :(

    Obecna narracja jest taka: Rosja chce zaatakować Polskę, więc Polska musi wydawać olbrzymie kwoty na zbrojenia, a nasz dobroduszny przyjaciel zza oceanu pomoże nam tanio(jak to przyjaciel) przeciwstawić się temu.
    Prawda jest inna, do tez zawartych w powyższym zdaniu dodajmy przedrostek "nie"; nie chce nas zaatakować, nie musimy wydawać pieniędzy, nie dobroduszny, nie przyjaciel, nie tanio, nie przeciwstawić

    Jak ja nienawidzię Platformy Oszustów, to muszę przyznać, że następcy są bardziej beszczelni/pazerni/wyrachowani..

    Dekomunizacja to super precedens, za kilka lat będziemy burzyć pomniki Lecha..

    Pozdrawiam

    P.S.
    Niech Pan trzyma się tematów wojskowości, bo to Panu wychodzi, resztę radzę odpuścić, bo został już Pan zważony/zmierzony ;) tematy, którymi uwiarygodnia się Pan są super, zadania jednak Pan tu nie wykona, zbyt wielu mądrych na Neonie jeszcze jest ;)
  • @wk..ny 19:23:48
    Tak to niestety wyglada.Ameryka buduje swoj system obronny-tarcze przy terenach potencjalnych oponentow czyli Rosja,Chiny.
    W przypadku Polski za pieniadze wasala i w znacznie zawyzonej cenie.
  • oczywistość
    przypominam że Zacharski zajumał całą pierwszą wersję tego systemu. I cała była dostępna dla naszych jajogłowych. A domniemanie po ostatniej wojnie że jedynie wojska i jego obiekty będą celem ataku jest zwyczajnie głupie I w wykonaniu elit kraju sqrwielskie
    jeśli inwestować to w system obrony całego obszaru kraju . Z wzmocnieniem w miejscach szczególnie wrażliwych . Z produkcją amunicji i rakiet powszechnie używanych dolnego i średniego systemu obrony , Z systemem stałego dozoru obszaru z jak najmniejszą martwą strefą przy powierzchniową z wymiennych aerostatów. Możliwych do pracowania w Polsce . Od USA zgoda na import systemów procy z Izraela i systemu THADD ew. samych radarów. No i dla ożywienia negocjacji zaproszenie firm z Rosji, Ukrainy, Chin , Turcji i Persji.

    A ostatnie dokonanie w produkcji perhydrolu nasuwa myśl aby sprawdzić możliwość przechowywania rakiet z tym utleniaczem i polimerami jako napędem.
  • @kula Lis 67 12:08:26
    Zapomnieli o stałej praktyce jankeskich firm zbrojeniowych pod zlecania elementów elektroniki firmom w Khitaju? Przecież parę lat temu był niezły huczek jak okazało się że za element z Chin kupiony za 10 000 dolców Pentagon płacił 100 000 i montował w tajnym super sprzęcie wyłączonym z eksportu
  • @wk..ny 19:23:48
    I dlatego Polska powinna dać gwarancję że z jej terytorium Rosja nie zostanie zaatakowana. Deklaracja jednostronna
  • @Fischer
    Niestety ,ale ignoranci w NATO , tak jak i nasze niedojdy nie rozumieją co to jest odpowiedż asymetryczna . Salut. https://www.youtube.com/watch?v=9ceOnKydxgE
  • @Repsol 21:51:14
    //Niestety ,ale ignoranci w NATO (...) nie rozumieją ....//

    Rozumieją,rozumieją.Ale jakieś kłopoty mają.Że niby forsa w kasie sie nie zgadza czy coś.Nie wiadomo.Ale kiedy ginie głowny audytor to chyba chodzi o kase co nie? https://pl.sputniknews.com/swiat/201612224479187-Belgia-smierc-glownego-audytora-NATO/
  • @Robik 09:10:55
    Jak to co.
    Jak nam tak powiedzą, to mamy iść się bujać i już.
    Lepiej nie nie liczyć na sojusznika, który każe się bujać.
    Ba, sojusznik taki w zasadzie jest mało potrzebny, a nawet może być szkodliwy.

    Ponad wszelką wątpliwość jest oczywiste, że powinniśmy dostać te rakiety za darmo lub półdarmo.

    Ba.
    Proszę zauważyć, dwie baterie, 9,5 miliarda, w każdej jakieś 50-80 rakiet.
    Zatem średnia cena zestrzelonego celu przy skuteczności 80%, to od 148 milionów do 238 milionów.
    Niemal żadna konwencjonalna rakieta nie jest w stanie zniszczyć celu o takiej wartości, a sens ma zestrzelenie jedynie samolotu nowszej generacji.

    A przecież w Gruzji to samoloty spadały jak kaczki nie od patriotów, ale od polskich rakiet.

    Ba, ale to nie wszystko.
    Rosja nie ma żadnego interesu w atakowaniu Polski, bo to niemal samobójstwo i to nie bynajmniej ze względu na wartość naszej armii.
    Natomiast zaatakowana, zgodnie ze swoją doktryną, ma odpowiedzieć ograniczonym uderzeniem jądrowym w Polskę, Litwę i Estonię.
    I wątpię, czy te patrioty coś tu pomogą.

    Nam potrzebna jest stabilizacja, tonowanie stosunków i pieniądze, a durnowate zbrojenia, które i tak nie wiele dadzą.
  • @ikulalibal 22:08:14
    No przecież Ruski to tylko śmierdzące walonki . Pzdr. :) https://www.youtube.com/watch?v=p913yWc9Xrw
  • @Fischer 13:15:57
    "Co do wypowiedzi Wiktora Bondariewa,.." przytaczanej przez Kula Lis

    Kryptonim „Skif” dotyczył orbitalnej broni laserowej realizowanej za pomocą stacji Polus, umieszczonej na orbicie za pomocą rakiety Energia mogąca umieszczać na orbicie ładunki o masie około 100 TON (około wynika z wysokości orbity). Projekt zakończono w fazie testów na orbicie. Polska myśl techniczna tez była zaangażowana w ten projekt. Serwomechanizmy działa laserowego wykonała fabryka obrabiarek w Elblągu, a przetworniki analogowo/ cyfrowe polskie instytuty badawcze.

    Po upadku ZSRR program zamknięto. Po programie zostały silniki rakiety Energi, technologia i projekt, który przeszedł testy działa laserowego na ziemi i w powietrzu. Wraz z rozbudową sił kosmicznych Rosji i budową kosmodromu Wastocznyj, wznowiono projekt. Docelowo ze względu na opóźnienia programu Angara, wyznaczono zmodyfikowana rakietę Energia pod kryptonimem Fenix, mogącą jednorazowo wynieść na orbitę 25O TON. Na ładunek składa się automatyczna stacja kosmiczna (dawniejszy Polus), działo laserowe, reaktor atomowy bez osłon z okrętów podwodnych klasy Jasień.

    Mimo że to zupełnie inny projekt broni laserowej na orbicie, nadal używa się w odniesieniu do niej terminu „Skif”. Sprawa ma najwyższy priorytet tajności, dlatego że umieszczenie broni na orbicie narusza międzynarodowe umowy o zakazie rozprzestrzeniana broni w kosmosie.
  • @kula Lis 67 15:28:49
    Po knajpach może nie, ale na randki do hotelu dla pracowników WAT-u z porucznikiem WSI chodzili.

    Kompromitujących materiałów dotyczących życia osobistego prominentnych osób ze środowiska ówczesnego PCentrum, a dziś w większości liderów PIS nakręciło WSI. Są to taśmy i pikantne filmy z lat 1990-96, kiedy Kaczyński miał kota o imieniu Buś. Do materiałów mieli dostęp tylko technicy, później spoczywał zawsze w sejfie szefa WSI.

    Ekscesy seksualne bohaterów polskiej sceny politycznej skończono filmować gdy władzę przejęła AWS z UW. Taśmy zabezpieczono przy okazji likwidacji WSI, jednak wszyscy byli posrani bo zakładali , że kopie materiałów są już w Moskwie, Izraelu czy nawet CIA. Ten materiał jest bardziej niebezpieczny jak teczki IPN.

    Kto ma oryginały, ten rozdaje karty na Polskiej scenie politycznej. Stąd zapewne, u umoczonych taka nienawiść do komunistów, którzy ten materiał zebrali. Raporcie Macierewicza zaznaczono ze nie ma tego materiału, ale wszyscy wiedza że był i gdzie jest.
  • @Jasiek 13:30:15
    Jasiek usrael może mieć wszystko na polskich polityków. Rządy AWS i UW, to przede wszystkim rządy żydów.
  • @zadziwiony 19:12:49
    Tak. To zawsze Słowianie wprowadzali pierwsi nowe technologie w wojskowości. I zawsze ich udział pomijano.

    Niedawno oglądałem film brytyjski jak to angielscy matematycy złamali kod Enigmy. Wcześniej podobny jak to amerykanie zdobyli Enigmę na niemieckim okręcie podwodnym, dzięki czemu czytali niemieckie depesze i wygrali wojnę.

    Tak naprawdę to Rosjanie byli pierwsi technicznie nawet za komunistów i to przed wybuchem II Wojny Światowej. Niemcy się od nich uczyli na rosyjskich poligonach, gdzie byli częstymi gośćmi.

    To Rosjanie (Ciołkowski) byli pionierami lotnictwa rakietowego a nie v. Braun. Artyleria rakietowa, katiusze była na porządku dziennym armii rosyjskiej. To Rosjanie przed wybuchem II wojny światowej byli zdolni dolecieć nad Nowy York i go zbombardować, czego nie potrafił dokonać Hitler do końca wojny. To Rosjanie pierwsi budowali samoloty odrzutowe, a nie Niemcy ! Tylko zachód wmawiał nam, że Słowianie to głupki i nic nie potrafią, a ruskom to słoma z butów wychodzi i plecaki maja na sznurkach.

    Polecam w tej kwestii AMERYKAŃSKI film dokumentalny, który pokazuje wojskową, sowiecką myśl techniczna przed wybuchem II Wojny Światowej i w trakcie jej trwania. Największe nowinki wojskowe II wojny światowej to dzieło Rosjan, a nie niemieckiej myśli technicznej.

    https://drive.google.com/open?id=1TeGD1gcSBNcYHpw9IeGfTzm2O8jnyqjQ
  • @gnago 20:31:23
    ...a niektórzy wierzą w mit "od pucybuta do milionera", hehe
    na sprzedaży Polsce Patriotów (genialna nazwa z perspektywy marketingu) będzie kilku nowych milionerów, a kilku miliarderów przyczyni się do bogactwa Izraela?.. Państwo pasożyt, przez nich przegralismy kampanię wrześniową.. Przed wybuchem wojny najnowsze uzbrojenie II RP słała tam..

    Nie chce mi się już wk..wiać, zrozumcie proszę, że Polska nie ma wroga zewnętrznego. Wróg nawet nie u bram, tylko jest tu zakorzeniony od 1000lat.

    Największym wrogiem Polski jest nasza kasta polityczna, niestety, mamy wroga wewnętrznego.. to taki pasoŻYD na ciele Polski.. to jest prawie 6mln z szabasgojami, mężami, potomstwem czy sajanami..

    Rak objął 1/4 społeczeństwa, w tym 99,9% synekur..

    Nie widzicie tego?? Polacy nie widzą, niestety.. system pozwala im przeżyć od wypłaty do wypłaty.. tak system zaprojektowano.. za dużo aby zdechnąć, za mało aby żyć (mieć czas na przemyślenia i bunt)



    Uczmy się od Żydów, Sefarejdyczyków mają za podludzi, Polacy Słowianie powinni tak samo traktować Eskimosów. Do nie pokornych Palestyńczyków strzelają, róbmy tak samo..


    Narodowy Socjalizm tak krytykowany przez tych, co promują to samo - Syjonizm. Banda przez wieki wyganiana z krajów za swe niecne uczynki względem autochtonów, ma czelność rządzić w Polsce?? To nie jest żadna Rzeczpospolita nr 2,3,4; tu jest POLSKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • @wk..ny 23:01:45
    POLSKA to nie rzecz, tym bardziej pospolita..

    Z Kosiurem jak i Wojtasem wspólnego mianownika nie znajdziemy..


    Ja jestem Polakiem, tu jest Polska..

    Fischer, jak jesteś Polakiem jak piszesz, ustosunkuj się proszę..
  • @wk..ny 23:16:15
    Wspólny mianownik musimy znależć inaczej rozdziobią nas kruki i wrony .Pozdrawiam smutno , bo ciężko to załapać .Pozdrawiam.
  • @Repsol 21:51:14
    Mogę tu dodać , że pokazane tu na filmie myśliwce VI generacji Su- 57 (PAK -50), występują w dwóch wariantach. Ten nie malowany w wzory geometryczne, jedynie rozjaśniany na płaszczyznach natarcia (krawędzie skrzydeł , nos , elementy ulegające nagrzaniu) o numerze bocznym 055, to samolot o zmniejszonym echu odbicia o 45 %.

    Samolot jest pokryty nową strukturalną powłoką pochłaniająca w znacznym stopniu wiązkę radarową. Farba ta jest obecnie najbardziej strzeżoną tajemnicą przemysłu zbrojeniowego Rosji. W przyszłości tą farba będą też kryte starsze samoloty np Su 37.
  • @Fischer 23:24:22
    Czytałem że pojazdy takie jak czołgi zostały pokryte też tym płaszczem ochronnym .Pozdrawiam.
  • @Repsol 23:28:05
    Nie wiem nie słyszałem, ale to kosztowna sprawa, a pokrycie musi być wykonane w specjalnej komorze próżniowej. Ta "farba" przy odpowiednim podciśnieniu i temperaturze krystalizuje. Przypomina to tworzenie się kryształów przy stygnięciu buł wulkanicznych. Samolot musi przez jakiś czas przebywać w tych autoklawach, by wytworzyły się kryształy o piezoelektrycznych właściwościach.

    Nie przypomina to techniki malarskiej.

    Musiały by być takie komory dla czołgów. Czołgi nie są zaliczane do broni strategicznej, więc chyba na dziś to przerost formy nad treścią.
  • @wk..ny 23:16:15
    „Pan zważony/zmierzony ;) tematy, którymi uwiarygodnia się Pan są super, zadania jednak Pan tu nie wykona, zbyt wielu mądrych na Neonie jeszcze jest ;)”

    Dzięki za troskę, ale mam gdzieś co o mnie inni myślą i jak szufladkują.

    W relacjach politycznych nie mam żadnych ambicji, nie interesują mnie żadne partie polityczne, układy i władza. Nigdy nie należałem do żadnej partii. Wszyscy ci ludzie są chorzy na władzę, i albo są ciemna masą. Albo liderami, pionkami ustawianymi i szantażowanymi, korumpowanymi przez siły trzecie. Dlatego tak wyglądają polskie czy europejskie rządy. Partyjni liderzy są na smyczy sił trzecich, nie widocznych na scenie politycznej. Ja nie należę do nikogo, pisze co uważam za słuszne.

    Jestem za moja rodziną, moim domem, moimi kumplami, moja ojczyzną (tu gdzie mieszkam czyli Polską). To moje priorytety ! Mam w dupie lesbijki, aborcje, INVITRO, krzyżyki w sejmie, korniki na drzewach, zastrzelone łosie, czy ktoś chce się leczyć czy nie chce szczepić, jeść GMO, czy sklepy będą otwarte w niedzielę i czy Jezus będzie królem Polski. Mam na ten temat swoje zdanie, ale dla takich pierd nie dam się powiesić. To tematy drugorzędne i nie mogą przysłaniać spraw najważniejszych dla Polski - Niezależności, Wolności i Samostanowienia.

    Jeżeli chce się coś robić dla Polski to nie z politycznymi ugrupowaniami. Nie ma znaczenia jaka to partia i kto za nią stoi. Ile partii tyle pomysłów na Polskę, ale każdy z nich skończy na śmietniku historii.

    Poprawić los Polski może tylko mała grupa zaufanych ludzi, mająca jasne cele i nie pragnąca władzy w „Sejmie”. Zważ, że w Polsce nie rządzą (i nigdzie na świecie) partie. Partie tylko zasiadają w ławach parlamentarnych i przemijają na rzecz kolejnych skazanych w przyszłości tez na pożarcie.

    Odpowiedz sobie szczerze jako Narodowiec, czy dla ciebie lepszy jest rząd kierowany przez Żyda, czy pedała ? Czy wolisz słuchać Ukraińca Banderowca, czy Klerykała ?
  • @Fischer 23:54:20
    Ładnie napisane.. będę Cię obserwował ;)

    Pozdrawiam
  • @Fischer 23:54:20
    100/100 Pozdrawiam.
  • @provincjał 08:46:13
    W armii obowiązuje hierarchia jak w KK.
    Oznacza to że ważny jest tylko jeden rozum.. wodza naczelnego
    a reszta wykonuje rozkazy a nie myśli.

    Jaki jest nasz "wódz naczelny" wszyscy widzimy na codzień.
  • @Fischer
    Eksperci opowiedzieli o możliwościach nowego rosyjskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Przetestowana na kazachstańskim poligonie Sary Shagan zmodyfikowana antyrakieta rozszerza możliwości rosyjskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Nowe mobilne systemy antyrakietowe można rozmieścić w dowolnym miejscu w Rosji - uważają eksperci wojskowi. Dyrektor Handlowy magazynu „Arsenał Ojczyzny” Aleksiej Leonkow oświadczył, że przetestowana rakieta będzie częścią kompleksu A-235. „Jest to mobilny system obrony przeciwrakietowej, który pozwala na rozmieszczenie tego rodzaju pocisków po całym obwodzie i w dowolnym punkcie Rosji, obejmując nie tylko Centralny Region Ekonomiczny, jak to obecnie robi system obrony przeciwrakietowej A-135, oraz na pokrycie wszystkich obiektów, całego terytorium takie są zadania stojące przed tymi systemami” cytuje agencja informacyjna eksperta wojskowego. Zaznaczmy, że teraz wokół Moskwy rozmieszczono system obrony przeciwrakietowej A-135 „Amur”, który został opracowany w latach 70. ubiegłego wieku. Składa się z radaru „Don-2N” w Sofrino, punktu dowodzenia w Puszkino i kilku systemów wyposażonych w antyrakiety bliskiego przechwytywania 53T6 (według klasyfikacji NATO Gazelle). Według szefa kierownika departamentu algorytmów bojowych i programów obrony przeciwrakietowej pułkownika Ildara Tagijewa środki przechwytywania międzykontynentalnych pocisków bojowych, które są na zbrojeniu, nie mają analogów na świecie. „Wystarczy powiedzieć, że prędkość jej lotu (antyrakiety) wynosi co najmniej trzy kilometry na sekundę, co przekracza kilkakrotnie prędkość pocisku” powiedział. W 2014 roku na poligonie w Kazachstanie rozpoczęły się próby antyrakiet dla nowego systemu A-235. Jego dane techniczne są tajemnicą państwową.

    Ps.znowu ból dupy w Pentagonie & NATO.
  • @Fischer
    Trump nazwał błędem obecność wojskową USA na Bliskim Wschodzie. Obecność wojskowa USA na Bliskim Wschodzie jest błędem, tym bardziej, że na operacje wojskowe w regionie amerykańskie władze wydały około 6 trylionów dolarów napisał prezydent USA Donald Trump na Twitterze na krótko przed rozmową telefoniczną z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem. „Tego ranka porozmawiam z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem o ustanowieniu pokoju w regionie, gdzie otrzymałem w spadku taki chaos. Zrobię wszystko, ale od początku nasza obecność była błędem, jeśli wziąć pod uwagę stracone ludzkie życia i dolary (6 trylionów) — napisał Trump na Twitterze. Agencja Reutera poinformowała potem, że Trump omówił z Erdoganem ostatnią wizytę prezydenta Turcji w Soczi, dwustronne relacje i ostatnie wydarzenia w Syrii.
  • @Fischer
    Rosyjska armia dostała nowe bombowce. Siły Powietrzno-Kosmiczne Rosji otrzymały nową partię bombowców Su-34. Koncern „Suchoj” przekazał rosyjskim Siłom Powietrzno-Kosmicznym nową partię seryjnych bombowców frontowych Su-34, poinformowała służba prasowa firmy. „Firma «Suchoj» przekazała Ministerstwu Obrony Rosji kolejną partię bombowców frontowych Su-34 w ramach państwowego zamówienia z 2017 roku” czytamy w komunikacie prasowym. Należy zauważyć, że samoloty wyleciały z lotniska Nowosybirskiego Zakładu Lotniczego im. W. P. Czkałowa i udały się w miejsce swojej dyslokacji.
    Wcześniej informowano, że do dyspozycji jednostek Zachodniego Okręgu Wojskowego dostarczono sześć wielozadaniowych myśliwców Su-35S i trzy Su-30SM.
  • @Fischer 23:54:20
    Przyszłość rosyjskich rezerw złota. Bank Rosji będzie zwiększał rezerwy złota w kontekście sytuacji geopolitycznej. Taką informację przekazał w piątek pierwszy wiceprzewodniczący Banku Centralnego Siergiej Szwecow informuje Reuters. Jak powiedział, Centralny Bank zwiększa zakupy złota zgodnie z poleceniem prezydenta Rosji Władimira Putina.
    „Kontynuujemy program zakupu złota. Oficjalne dane statystyczne zostały opublikowane, nie są objęte tajemnicą" powiedział Szwecow na konferencji poświęconej metalom szlachetnym. Rosja już teraz posiada znaczące zapasy złota zauważył wiceprzewodniczący Banku Centralnego.
    „Nie będę zatrzymywać się na sytuacji geopolitycznej, jesteście Państwo mądrymi ludźmi i rozumiecie rolę złota w zapewnianiu bezpieczeństwa finansowego i ekonomicznego" powiedział urzędnik. Według danych World Gold Council, rosyjski Bank Centralny stał się światowym liderem, jeśli chodzi o tempo zwiększania rezerw złota. We wrześniu rezerwy kraju wzrosły o 34,6 ton do poziomu 1778,9 ton. To największy miesięczny wzrost od października 2016 roku. Piąty rok z rzędu Bank Rosji przewodzi pod względem przyrostu zapasów złota wśród światowych banków centralnych. W ubiegłym roku regulator nabył 201 ton metalu szlachetnego. W 2017 roku Rosja kupi około 200 ton złota. Regulator kupuje metal na Giełdzie Moskiewskiej. Szwecow podkreślił, że celem operacji Banku Rosji jest uzupełnienie rezerw złota.

    Ps...Czy UPAdlina kupuje jakieś złoto, czy tylko żebrze ... żebrak Europy i Świata a podskakuje jak wesz na żakiecie !!! ... do Polski też !!! Czy Duduś z Waltzmanem jest w symbiozie plemiennej ? ... skoro daruje kasę temu banderowcowi ... ?
  • No i wzioł i się złamał w Zatoce Perskiej, wczoraj....ł!!okręcik za mld funtów,klejnot w koronie Marynarki JKM...jaka szkoda!!!
    http://www.presstv.com/Detail/2017/11/24/543378/UK-Royal-Navy-HMS-Diamond-persian-gulf

    http://217.218.67.233/photo/20171124/597d70a0-84c6-4a0d-956a-3e825a2c7886.jpg
  • @kula Lis 67 10:19:35
    Jest jeden problem.
    USA mają wiele broni która kiedyś była najpotężniejsza na świecie a dzisiaj to już przestarzały nieefektywny złom.

    Ruska broń jest bardzo nowoczesna ... na dzisiaj..
    Za 10 lat ta broń będzie przestarzała...jak amerykańska

    Czy Rosjanie wiedzą o tym i budują broń modułową tak by utrzymywać jej skuteczność poprzez tanią modernizację ?
    Myślę że tak... bo budowanie kolejnych całkiem nowych generacji broni jest niesłychanie kosztowne.
    W pewnym zakresie nieuniknione ale tylko w pewnym zakresie.

    Amerykanie tak budują nowe systemy by były jak najdroższe bo budują je prywatne firmy Oligarchów a kupuje rząd USA kierowany przez marionetki tychże oligarchów.
    W takim układzie nowa broń to tylko sposób dojenia USA jak Państwa przez całkiem prywatnych oligarchów z czego wynika prosty wniosek ze taka broń musi być jak najdroższa.... bo liczy się interes Oligarchów a nie podatników płacących za tę broń.

    To wielka słabość USA.
  • @Oscar 12:21:21
    Z tego co napisałem wynika że ktoś powinien pomóc biednym dojnym przez oligarchów amerykanom bo sami sobie pomóc nie potrafią.

    Problem w tym że zostali tak ogłupieni propagandą robioną przez media oligarchów ze oni wcale tej pomocy nie chcą, uważają że tam musi być i już.

    Moim zdaniem to nawet dobrze że oligarchowie prze doili już tę amerykańską dojną kiedyś krowę. Może się ta krowa w końcu obudzi z zaczadzenia propagandą oligarchicznych mediów.
    Ta krowa nie zdaje sobie sprawy że wydojono ją na kilkaset lat naprzód ... i jest teraz dłużna biliony oligarchom.
  • @Oscar 12:21:21
    Ciekawy vlog Ukraińca o pracy w Polsce i w Rosji i ciekawa dyskusja internautów poniżej. /głównie w języku rosyjskim/.

    https://youtu.be/3cIqow1pPFU
  • @Fischer jak to się wszystko pięknie wiąże..gaz, Patrioty...co ty na to?
    Kupujemy LNG z USA ale czemu płacimy prowizję brytyjskiemu pośrednikowi? Amerykański gaz kupujemy od angielskiego pośrednika a to znaczy, że robią nas w konia gdyż znowu płacimy więcej niż powinniśmy. Pamiętacie skecz z kabaretu Dudek dotyczący kupna drewna? Kuba, potencjalny inwestor od razu zapytał o tartak gdyż mając drewno nie chciał komuś innemu płacić za przerób drewna na deski. PGNIG robi dokładnie odwrotnie a nawet gorzej. Oni otworzyli biuro w Londynie, co daje dodatkowe koszty, po to tylko aby zapłacić prowizję brytyjskiej firmie za organizacje dwóch dostaw gazu rocznie. To wyjątkowa lekkomyślność. PGNiG S.A.(PGNiG) i Centica LNG Company Limited (Centrica) 21 listopada 2017 r. podpisały pierwszy średnioterminowy kontrakt na import amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG). Gaz do Polski nie trafia ani od producenta ani od amerykańskiego eksportera. [Pilne: PGNiG podpisało historyczny kontrakt z amerykańskim dostawcą LNG] Stwierdzenie o "amerykańskim dostawcy" jest wierutnym kłamstwem. Gaz jest amerykański dostawca nie! Kontrakt został zawarty przez biuro tradingowe PGNIG w Londynie utworzone w marcu 2017r. A cóż to? Nie mogliśmy tej firmy zlokalizować w Polsce i nie mogła ona wyczarterować specjalistycznych tankowców do transportu ciekłego gazu i zamiast płacić angolom sama zarobić? Ile nas ma kosztować pośrednictwo firmy Centrica? Pierwsza dostawa LNG dotarła do Polski tym statkiem. Pływa pod banderą Marshall Island. My też możemy taki statek wynająć. Bez łaski brytyjczyków. Czemu nie kupujemy LNG na przykład z firmy G2 z Luizjany, która posiada licencję rządową na eksport gazu płynnego i własny terminal. G2 filed an FTA/non-FTA license application with the U.S. Department of Energy in March, 2015 and on July 17, 2015 was granted a license to transport LNG to FTA countries.

    Ps...No to daje do myślenia... Odpowiedź możemy znaleźć w jednej niefortunnej wypowiedzi urzędnika MON, że gaz z USA jest jednym z elementów kontraktów zawartych przy zakupie rakiet Patriot. To by dużo wyjaśniało. Trzeba by teraz tylko rozeznać, "Kto kogo"?...wyruchał!
  • @Fischer 22:49:40
    Stasi/BND, MI5/6, KGB/FSB i Mossad ma także.
  • @kula Lis 67 13:46:31
    Mówi się że dostajemy w istocie ruski LNG przy pomocy zachodniej firemki pośrednika i po cenach daleko odbiegających od ruskiego LNG

    Polska dla zagranicy to miejsce gdzie geszefciarze mogą robić kokosowe interesy na głupocie lub sprzedajności czyli zdradzie rządzących solidaruchów z PO czy PIS bez znaczenia.
    Z PO trzeba gadać o kasie do ręki ... a z PIS trzeba gadać "patriotycznie" i o kasie na cele "patriotyczne".

    Przekleństwem Polski i Polaków od 89r są Solidaruchy czyli obca wroga narodowi V kolumna żydowska.
    Przekleństwem Polaków od 1000 lat jest wrogi narodowi Polskiemu Watykański KK czyli Kościół stworzony przez żydów.

    Solidaruchy zdradzają naród Polski na obu płaszczyznach są pro żydowscy i pro katoliccy.... czyli ewidentnie anty Słowiańscy a Naród Polski jest Słowiański.
  • @Oscar 14:23:34
    To już było sprostowane, gaz był z Luizjany, statek był śledzony, trasa na morskim GPS. Tylko po co, za co i dlaczego pośrednik?
  • @kula Lis 67 13:48:27
    Może być tak że teraz kupujemy ruski LNG (swap) od pośrednika który też jest ruski (ale głębiej zakonspirowany)...
    Czyli kupujemy ten sam gaz tylko jeszcze drożej... a zyski dalej płyną do Rosji.

    Bym się wcale nie zdziwił gdyby tak było... oczywiście poza świadomością Solidaruchów podejmujących takie idiotyczne ("patriotyczne") decyzje.
    Putin zawsze powtarza że w Judo wykorzystuje się dla swoich celów siłę wroga. Siłę głupoty i ekstremalnego idiotycznego patriotyzmu też tak da się wykorzystać.
    Zwłaszcza że zaślepiony nienawiścią "patriota' jest ślepy.
    To kwestia subtelnej rozgrywki psychologicznej.
  • @Fischer 23:54:20
    Aleś Chopie poleciał bełkotem. Ważna jest dla ciebie Polska, ale w/g kryteriów , które Ty uznajesz za ważne. Konkretnie : rodzina, kumple , twoje poglądy i ojczyzna , czyli tu , gdzie mieszkasz, ale bez korników w lesie i łosi i roślin na polach, bo to bzdety, czyli konkretnie własne podwórko lub mieszkanie w bloku i może kawałek klatki schodowej.
    Polska Chopie , to to co ważne dla Ciebie , ale i dla innego Polaka to wypadkowa tych wszystkich ważnych dla nas spraw. Każdy z nas ma swojego fisia, Ty też. Dlatego pewne sprawy zajmują w naszej hierarchii ważności wyzszą pozycje niż na to zasługują. Ktos , kto sobie z tego nie zdaje sprawy jest w przedsionku do człowieczeństwa, a więc także do patriotyzmu. Więc pisz tak jak Ci radzono o wojskowości, bo zakładam , że masz o tym pojęcie. O pozostałych sprawach na razie tylko myśl.
  • @Oscar 14:29:09
    LNG tak nie kupujemy, tylko LPG oraz CNG np. od Niemiec oczywiście drożej.
  • @trojanka 12:17:19
    Kiedy w Sudanie pojawi się rosyjska baza wojskowa. Rosyjska baza wojskowa w Sudanie, która mogłaby być rozmieszczona na brzegu Morza Czerwonego, może pojawić się nie wcześniej niż za pół roku, uważa wiceszef komitetu Dumy ds. obrony Jurij Szwytkin (Jedyna Rosja). W sobotę poinformowano, że prezydent Sudanu Omar al-Baszyr omówił z liderem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem i ministrem obrony Siergiejem Szojgu możliwość stworzenia w Sudanie bazy wojskowej nad Morzem Czerwonym. Wcześniej, w czasie spotkania z Putinem w Soczi, al-Baszyr oświadczył, że odzielenie Sudanu Południowego w 2011 roku było wynikiem polityki Stanów Zjednoczonych i Chartum zamierza omówić z Rosją kwestię ingerencji USA w sytuację nad Morzem Czerwonym z punktu widzenia wykorzystania baz. "Myślę, że to zależy od pilności stworzenia bazy wojskowej. Przypuszczam, że nie wcześniej niż za pół roku" powiedział Szwytkin w odpowiedzi na pytanie RIA Novosti, kiedy baza zostanie stworzona. Parlamentarzysta podkreślił, że decyzja o stworzeniu bazy i jej terminach leży w kompetencji władz politycznych Rosji. "Dziś wiele państw patrzy na Rosję z nadzieją na zagwarantowanie bezpieczeństwa i stabilności oraz niedopuszczenia ingerencji z zewnątrz w politykę krajową tego czy innego państwa. Myślę, że Sudan jest jednym z takich przykładów" wyraził swoją decyzję deputowany. Wiceprzewodniczący komitetu Dumy zauważył, że obecność w tym regionie rosyjskich pododdziałów bezątpienia będzie sprzyjać rozwiązaniu zadań, które stoją przed Rosją: zapewnienie stabilności na danych terytoriach i niedopuszczenie do rozwoju krwawej wojny. "Chcę podkreślić, że wprowadzamy nasze oddziały albo tworzymy bazy wojskowe tylko na zaproszenie ze strony innego państwa, na którego terytorium to się odbywa" dodał parlamentarzysta.

    Ps...W Waszyngtonie dostaną konwulsji! Albo, się raczej osrają.
  • @Oscar 12:21:21
    [Putin odpowiada USA: Obce media w Rosji mogą być uznane za "zagranicznych agentów"].. Nie o rodzimych rosyjskich jest mowa. Popieram w tym Putina i czekam kiedy u nas będzie to samo..Przydało by się i u nas takie prawo, bo przecież te z zagranicy finansowane organizacje pozarządowe i media nie po to działają by przychylić Polakom nieba, ale realizują interesy sponsorów w postaci zagranicznych rządów czy firm. Pytam czy tłumaczenie projektu już na biurku prezesa? Bardzo mądrze zrobił, w Polsce powinny być podobne obostrzenia dotyczące mediów i różnych stowarzyszeń i fundacji. Nie chodzi o cenzurę, ale zaznaczenie źródła finansowania działalności. Wiadomo, że kto płaci ten wymaga, a w kraju czytelnicy onetów i wyborczych nawet nie wiedzą, kto pracuje nad ich poglądami. W cywilizowanych państwach takie rzeczy nie są prawnie dopuszczalne. To żadna zemsta jak usiłuje się nam samodzielnie myślącym Polakom wmawiać,lecz likwidacja V kolumny jaką są zagraniczne media. To samo jest i u nas, potrzeba likwidacji V kolumny jak u nas Onet, WP, TVN, etc..Jak Putin powie że 3+3=6 , to niezależna, wpolityce, etc.. będzie udowadniać, że nie, bo 7. Bardzo dobrze zrobił i wszyscy o tym doskonale wiemy! To samo dotyczy zresztą większości jego posunięć. Putin, Orban, Kaczyński, Le Pen - to NADZIEJA dzisiejszej muzułmańskiej, pedalskiej, zniewieściałej i lewackiej Europy. Jeżeli media będą uznawane za "zagranicznych agentów", to korespondenci zagraniczni tym bardziej. Korespondencji TVP i Polskiego Radia muszą uważać.
  • @Mariusz G. 14:53:50
    Dziękuje za rady, ale pozwolisz, że sam będę o tym decydował co i o czym chcę pisać. Dla mnie motywacja jest ilość wejść na newsa i otrzymywane oceny.

    To samo tyczy podnoszonych przez ciebie kwestii, moje priorytety nie muszą się pokrywać z twoimi. Napisałem jedynie, że sprawy aborcji, krzyży, invitro, korników i łosi są dla mnie drugo planowe, mimo że mam w tej kwestii wyrobione zdanie. Trudno by walczyć z wszystkim i za wszystko bo taka wojna jest nie do wygrania.

    Dla mnie na dziś najważniejsza jest suwerenność Polski, a nie invitro, lesbijki, czy do której godziny będzie sprzedawana wódka.
  • @kula Lis 67 13:46:31
    „Fischer jak to się wszystko pięknie wiąże.. gaz, Patrioty...co ty na to?”
    W skrócie to jesteśmy zdradzeni i okradani. Gdyby to jednak opisać dokładnie , to wyszedł by spory artykuł, albo nawet kilka. Dwa istotne zagadnienia nie pozostawiają złudzeń jaki cel mają wrogowie Polski i jaki jest możliwy scenariusz zdarzeń.

    1 Aspekt to militarny. Po rozmieszczeniu jednostek wojskowych w Polsce możemy wiedzieć, jaki przewidziano scenariusz dla Polski i flanki wschodniej w wypadku konfliktu z Rosją, i na jakie działania sojuszników możemy liczyć. I jaki tego będzie finał tej polityki obronnej dla Polski.

    2 To aspekt ekonomiczny, w tym wypadku gazu.
    Nie ma cudów, ani prezentów na świecie. Ceny gazu są ustalane na giełdach i są proporcjonalnie to jakości i ilości zamawianego surowca. Drugim elementem cenotwórczym są koszty transportu. Transport morski jest naddroży składa się na niego tgz. Koszty za m3 w przeliczeniu na mile morską, koszty skroplenia gazu, i koszty rozprężenia gazu. W wypadku dostaw z USA ceny transportu są jedne z najwyższych (odległość), jeżeli to gaz łupkowy to musi być jeszcze droższy bo wyższe są koszty wydobywcze, kosztów skroplenia nie da się uniknąć a ilości zamówień, czy wielkość kontraktu nie pozwala spodziewać się upustów.
    Zatem nigdy gaz dostarczany z Rosji nie będzie droższy od zakupionego na świecie i dostarczonego do Szczecina droga morską. Różnice muszą sięgać 30-40 % ceny w odniesieniu do gazu Rosyjskiego pomijając fakt, że pojawiła się jakaś zagadkowa firma pośrednicząca. Więc jest to szwindel, niezależnie co piszą gazety i podają media. Jeżeli gaz jest tańszy, czy nawet porównywalny (różnica w cenie 5-10%), to ten gaz nie pochodzi z USA. Musi być kupiony bliżej, Grenlandia (Dania), Norwegia, Rosja.

    Istnieje jeszcze Katar tylko ze względu na kryzys polityczno-ekonomiczny i nałożone embarga. Gaz z Kataru może być droższy od rosyjskiego o około 10% z kilku powodów.

    Z moich informacji wynika, że jest to gaz Katarski, kupiony w ramach miliardowego kontraktu USA z Katarem po preferencyjnych cenach , wymuszonych na Katarze groźbą embarga. Dziś, już Amerykanie nie straszą Kataru sankcjami. Jest to wynik zamachu stanu w Arabii Saudyjskiej i zmiany geopolityki USA w regionie. Warunkiem sprzedaży Kataru jest odprowadzana prowizja dla amerykanów, przez Londyńskie biuro emira as-Saniego.

    Dodatkowe uwagi do tematu :

    Katar stosuje nowatorską metodę skraplania gazu poprzez chłodzenie.

    Pierwotnie to Polska podpisała kontrakt z Katarem, ale właśnie poprzez nałożone sankcje kontrakt został zerwany. Obecnie gaz Katarski jest refakturowany przez Londyńskie biuro, na gaz amerykański. A zyski spływają do kieszeni senatorów USA.
  • @Fischer
    https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/369/17/3691785.jpg


    Focus: MiG-31 zakasuje konkurentów. Rosyjskie zmodernizowane myśliwce przechwytujące zakasują zachodnich konkurentów pisze „Focus”. MiG-31 jest „najszybszym na świecie myśliwcem, będącym na uzbrojeniu". Może latać z prędkością 3,5 tys. km/h, podczas gdy najszybszy amerykański myśliwiec F-15 rozwija prędkość 3,017 tys. km/h. W porównaniu z dzisiejszymi wielozadaniowymi samolotami bojowymi MiG-31 jest prawdziwym myśliwcem przechwytującym ocenia „Focus". Jego zadania sprowadzają się do ochraniania przestrzeni powietrznej nad ogromnym rosyjskim terytorium i, jeśli zajdzie taka konieczność, przechwytywania i niszczenia wrogich samolotów bojowych. Dlatego priorytetem jest szybkość i zasięg, a nie manewrowość, jak w przypadku klasycznych myśliwców wyjaśnia gazeta. Rosyjski MiG-31 może osiągać pułap 20 km. Maszyna została skonstruowana jeszcze w Związku Radzieckim i pozostaje na uzbrojeniu Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji od 1981 roku. MiG-31 co prawda był modernizowany i doposażony, m.in. w radary i broń pisze „Focus". Rosjanie już konstruują następcę tej maszyny. MiG-41 będzie jeszcze szybszy, rozwinie prędkość do 4,5 tys. km/h. Zresztą, eksperci sugerują, że zastąpi MiG-31 dopiero w 2030 roku zaznacza niemiecki magazyn.


    Ps...Brawo Rosja..no i co hegemon palec w dupę i tylko mruczeć zostało. Rosjanie zawsze mieli świetne samoloty o bardzo dobrych osiągach. Jedynym ich mankamentem była gorsza od zachodniej elektronika. Obecnie wszystko się zmieniło i w wielu przypadkach są znacznie lepsi.
  • @Fischer 23:13:40
    Oczywiście. Na udzielaniu " dobrych rad" moja możliwość wpływu na to , co robisz się kończy. Co do posta bynajmniej nie mam zastrzeżeń i jeśli ma dużą wyświetlalność i dobre oceny , to pewnie słusznie . Mój komentarz dotyczył jednak zupełnie czegoś innego. Szkoda , że nie rozumiesz.
  • @Fischer
    https://cdnpl1.img.sputniknews.com/images/679/22/6792284.jpg

    "Najstraszliwszy": brytyjskie media opowiedziały o nowym rosyjskim okręcie podwodnym. Zachodnie media, m.in. "Daily Mail", "Daily Express" i "Daily Star", opublikowały materiały, poświęcone nowemu rosyjskiemu rakietowemu okrętowi podwodnemu "Kniaź Władimir", zwodowanemu 17 listopada w Siewierodwinsku. "Daily Mail" nazwała okręt "najbardziej śmiercionośną submariną na świecie". W artykule odnotowuje się, że "Kniaź Władimir" jest wyposażony 20 (w rzeczywistości jest ich 16 ) międzykontynentalnych rakiet balistycznych R-30 Buława, które mają dzielące się głowice o sile do 150 kiloton. Okręt może wystrzeliwać rakiety na odległość do 9,3 tys. kilometrów i ma roboczą głębokość zanurzenia do 600 metrów, co czyni go praktycznie niewidzialnym dla radarów, podkreśla gazeta. Zauważono, że amerykański konkurent "Kniazia Władimira" okręt podwodny "Ohio" niesie 24 rakiety balistyczne "Trident II", które mają mniejszy zasięg rażenia, a okręt ma mniejszą głębokość zanurzenia. "Kniaź Władimir" to czwarty okręt atomowy projektu 955 "Boriej" i pierwszy zmodernizowany krążownik serii "Boriej-A". Ma wejść w skład Floty Północnej już w 2018 roku. W stoczni "Siewmasz" trwają końcowe prace nad kolejnymi czterema krążownikami, ich wodowanie planuje się do 2022 roku.
  • @Fischer
    https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/672/06/6720625.jpg


    Rosyjska technologia kosmiczna na bazie inteligentnych materiałów. Rosyjskie Systemy Kosmiczne przedstawiły koncepcję urządzeń z wykorzystaniem tzw. inteligentnych materiałów, które są w stanie zdalnie diagnozować stan sprzętu kosmicznego i pomagać w zapobieganiu negatywnym zmianom w ich konstrukcji poinformowała w środę służba prasowa holdingu. „Specjaliści z holdingu Rosyjskie Systemy Kosmiczne opracowali koncepcję systemu strukturalnego monitorowania zdolności do pracy, która znacznie zwiększa niezawodność i bezpieczeństwo sprzętu kosmicznego, obiektów naziemnej infrastruktury kosmicznej oraz obiektów transportu, energetyki i innych gałęzi przemysły” głosi komunikat.
    I dalej: „Zaproponowana przez specjalistów z Instytutu Badawczego Pomiarów Fizycznych (wchodzi w skład holdingu RSK) koncepcja strukturalnego monitoringu zdolności do pracy wykorzystuje tzw. inteligentne materiały, których właściwości mogą być zmieniane metodami oddziaływania zewnętrznego”. Jednym z takich inteligentnych materiałów będzie urządzenie wykonawcze z mikrowłókien (urządzenie do zamiany jednego rodzaju energii w inną, najczęściej w mechaniczną, czyli „przewodniki” poleceń operatora). Opracowane przez instytut urządzenie wykonawcze będzie wmontowywane w elementy konstrukcyjne sprzętu kosmicznego i obiektów naziemnej infrastruktury kosmicznej.
  • @kula Lis 67 12:32:57
    „W artykule odnotowuje się, że "Kniaź Władimir" jest wyposażony 20 (w rzeczywistości jest ich 16 ) międzykontynentalnych rakiet balistycznych R-30 Buława, które mają dzielące się głowice o sile do 150 kiloton.”

    Nie zupełnie tak, może to błąd w tłumaczeniu. "Kniaź Władimir" faktycznie ma 20 wyrzutni dla rakiet Bulawa, dlatego projekt nosi nowe oznaczenie kodowe z indeksem A.

    Praktycznie każdy wodowany Borej jest inny, to konstrukcja ciągle eksperymentalna, gdzie bez przerwy są wnoszone nowe technologie. Wcześniejsze okręty miały 16 wyrzutni dla pocisków Balistycznych Buława (obecnie też koniec serii pocisków Bark), od wodowania Władimira wszystkie maja 20 wyrzutni z pociskami i oznaczone są jako projekt A .

    Różnice są w uzbrojeniu: 6 luków torpedowych w proporcji rozłożenia tradycyjnych torped w kontenerach, na rzecz kilku torped super kawitacyjnych kalibru 533 mm starego typu i nowych głębinowych większego zasięgu. W klasie Borej też zmieniono napęd, pierwotnie (śrubowy wielołopatowe niskoobrotowe 7 - 8 łopat), w obecnych modelach jest to napęd strumieniowy. W wyrzutnie pocisków Buława (miały wady), zostały zastąpione wyrzutniami na bazie nowego pocisku Buława M. Rozpatrywana jest też możliwość zastosowania pocisków balistycznych layner i instalacji wyrzutni pocisków 3M22 Cirkon kosztem kilku silosów dla pocisków balistycznych. Seria projektu Borej jest rozwojowa trudno przewidzieć jak będą wyglądały ostatnie modele.

    Być może cały przód się zmieni w związku z nowo opracowanym sonarem, albo będzie tam śluza dla małych łodzi podwodnych czy dronów.

    Z okrętami amerykańskimi klasy Trident nie można ich porównywać. Ponieważ Trident to klasa III, a Borej to klasa IV. USA na dziś nie ma jeszcze okrętów podwodnych IV klasy.
  • @Fischer co ty na to?
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/dpoqfsdwkamfqsg.jpg

    Nowy okręt Marynarki Wojennej - ORP "Kormoran"

    http://niezalezna.pl/209805-nowy-okret-marynarki-wojennej-orp-quotkormoranquot

    Ps...Program budowy okrętu proj. 258 "Kormoran II" rozpoczęto w 2007 r. aha, czyli za poprzednich rządów PiS ( 2005-2007 ) się zaczęło i ...wreszcie dokończyło. Chciałbym aby teraz wyspowiadano z tych zaniedbań czasowych ministrów Klicha i Siemioniaka !! Podpisany kontrakt z rządem PO, na chrzcie w tej stoczni była Kopaczowa. Prywaciarz popierający lokalnych polityków PO przytulił około 600 mln zł w tym 100 trafiło do jego prywatnej kieszeni. Trzeba to sprawdzić i zastanowić się czy kolejne okręty tego typu nie powinna budować państwowa stocznia np. ratowana właśnie Stocznia Marynarki Wojennej, która nie ma nic do roboty. Tym bardziej, że projekt tego okrętu jest własnością MON RP. "Stworzony został z nietypowej stali - tak zwanej stali austenitycznej, czyli mało magnetycznej" No nie, cóż za odkrycie - przecież stal nierdzewną austenityczną wyprodukowano już ponad 100 lat temu. No i austenit z definicji nie jest ferromagnetyczny ! Porządna nierdzewka austenityczna nie ma prawa przyciągnąć magnesu. Stal austenityczna to zwykła stal nierdzewna, która w zależności od sposobu obróbki może posiadać własności magnetyczne lub nie. Napęd hybrydowy jak w niemieckich okrętach podwodnych z drugiej wojny światowej. To wszystko w Polsce jest nowością. Jeżeli ktoś taką blachę potrafi pospawać bez odkształceń, to niech się zgłosi do stoczni i sprzeda swój patent. Zarobi parę milionów. Okrętów się nie szpachluje, to nie samochody. Bo wygląda jak wyklepany po stłuczce.....Ale zapewne ta nierówna powierzchnia rozprasza fale radarowe?! Ponoć te wgniecenia, nierówności czynią go "niewidzialnym". To tzw. nowa nasza technologia "stealh". Gawrona teraz Ślązaka od lat nie widać, na zawsze niewidoczny na radarach. Całkowicie niewidocznego Gawrona/Ślązaka kadłub także tak wygląda, tak samo jak pociągi i tramwaje czyli kosmiczne wgniotki. Rozwiązanie niewidzialności przez radar, to zasługa spostrzegawczości naszych policjantów drogowych. Jak nagminnie zaczęło w Polsce przybywać zachodniego złomu samochodowego, to Policja miała problem z pomiarem szybkości, bo radary nic nie wskazywały. Wyklepki, wgniecenia i harmonijki, a na tym kilogramy szpachli. Stąd Polacy, to rozwiązanie zastosowali w technice wojskowej.
  • @kula Lis 67 19:27:53
    Szkoda kasy.

    POLSKA powinna budować dla siebie i eksportować małe, bardzo szybkie jednostki typu stelh uzbrojone w przeciw okrętowe pociski rakietowe.

    Nie większe jak motorówki przemytników z Kolumbii, prędkość przynajmniej 55 węzłów (>100 km/h), dobry radar, opcjonalnie wyrzutnie rakietowe w kasetach dla rakiet morskich i p-panc w wypadku monitorów rzecznych. Takie lodzie powinny tez pływać po wodach śródlądowych, np na jeziorach mazurskich.

    Łódki takie można tez eksportować jako luksusowy produkt cywilny, tak samo jak amerykańskie hamery. Nasze stocznie bez problemu poradziły by sobie z ich budową. Bałtyk jest mały, a szybkie niskie, lodzie stelh praktycznie nie do przechwycenia. Radar ze względu na fale obiektów poniżej 2 m nie zdejmie. Z tego tez powodu nie ma pocisków rakietowych latających tak nisko nad falami. Torpeda samonaprowadzająca była by prawie tak droga jak łódź, a też tak szybkiej jednostki nie dogoni.
  • @Fischer
    https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/680/73/6807381.jpg


    Tajna amerykańska „Strefa 52” (wideo) W sieci pojawiło się unikalne nagranie, które pokazuje jedną z najlepiej chronionych tajemnic wojskowych Stanów Zjednoczonych - tzw. „Strefę 52”. Film został opublikowany przez Sandia National Laboratories (SNL) Departamentu Energii USA. „Strefa 52” to supertajny poligon wojskowy Tonopa, który znajduje się w stanie Nevada 48 kilometrów od miasta o tej samej nazwie. Ponadto 110 kilometrów od „Strefy 52”, nad brzegiem wyschniętego jeziora Groom Lake, znajduje się słynna amerykańska baza lotnicza, znana jako obiekt „Strefa 51”. Przez wiele lat świat z niepokojem słuchał, że w tej bazie Amerykanie ukrywają UFO, które rozbiło się na pustyni Nevada. Jeśli chodzi o „Strefę 52”, to w latach od 1977 do 1988 odbywały się tam bitwy treningowe z radzieckimi samolotami, a w latach od 1982 do 1989 — tajne testy myśliwca F-117 Nighthawk. Teraz, według niektórych źródeł, Amerykanie wykorzystają poligon Tonopa do testowania broni jądrowej, a także nowych pocisków i amunicji.

    https://youtu.be/i-_UfQVtoaQ

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31