Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
25 postów 779 komentarzy

Fischer von Treuenfeld

Fischer - "Wszystko w Mądrości, lojalności i dyskrecji."

Wojenna niespodzianka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wojna w przeciągu ostatnich lat zmieniała kilka krotnie swoje oblicze z punktu widzenia taktyczno-strategicznego. Kto sięga pierwszy po nowe rozwiązania z reguły odnosi sukces.

 

 
Na początku ubiegłego stulecia mieliśmy wojnę pozycyjną, gdzie żołnierze wyniszczali się nawzajem na umocnionych pozycjach. Podczas drugiej  wojny światowej decydowała szybkość i rozwinięte szerokie fronty natarcia i obrony. W wyniku II Wojny Światowej powstał ruch partyzancki, gdzie granice frontów były rozproszone, trudne do uchwycenia. Ta taktyka udoskonalana przez kilkadziesiąt lat taktyka, dała początek wojnie terrorystycznej.  Obecnie mowa jest o wojnie hybrydowej, cokolwiek to znaczy ?  Terminu tego używają Amerykanie wobec Rosji. Nie bardzo ma się to jednak do definicji. Hybryda to bezpłodna krzyżówka np. osła z koniem. Hybrydowy może być napęd np. w samochodzie. Jak się to ma do Donbasu czy Polski, trudno zgadnąć. W mediach słyszy się często o wojnie hybrydowej. Czy wymyślili ją Rosjanie ? Na czym ma polegać novum ? Na tym że Rosja stoi murem za Donieckiem i Ługańskiem ? USA stała wielokrotnie po którejś ze stron konfliktów światowych.
Rosja faktycznie gotowa jest do nowej formy wojny. Jest to „wojna kontenerowa”. Ukrywając swój potencjał i przerzucając go w dowolne miejsce świata łączy dużą wojskową siłę uderzeniową z taktyką walki terrorystycznej, frontu rozproszonego, ukrytego przeciwnika, bez znaków rozpoznawczych i mundurów. Dzięki czemu każdy lokalny konflikt będzie wstanie rozegrać na swoją korzyść.  Przez ostanie lata unifikowali swoje kluczowe elementy uzbrojenia, by można je montować w np. w kontenerach, czy wycinając otwory w pokładach statków handlowych i rybackich umieszczać tam wyrzutnie pocisków rakietowych .
Jutro w Moskwie odbędzie się wojskowa parada z okazji dnia zwycięstwa. Tradycyjnie Rosjanie zaprezentują jakieś nowinki. Być może będą to nowe pociski balistyczne  STREFA RS-26.
Ja jednak chciałem państwu zaprezentować, coś czego na pewno nie będzie na defiladzie. System walki „kontenerowej”, który spędza sen z oczu oficerom  NATO. System ten ma być rozmieszczony na terenie Białorusi, i może całkowicie zmienić rozkład sił na wschodniej flance NATO.
  lub
 
 

KOMENTARZE

  • @.....
    Przy pomocy Wujka Sama ograbili świat . Zbudowali najpotężniejszą armię , przygotowując się do przejęcia kontroli nad naszą planetą .
    Wydawane astronomiczne sumy na postęp technologiczny i przewagi militarnej z tym związanej miały ,zapewnić bezkarność i to że nikt nie będzie w stanie im dorównać . Bo i tak w rzeczywistości jest .
    Stąd wzięło się pojęcie wojny hybrydowej przypisanej Rosji .
    Oczywiście Rosjanie nie mają takiego potencjału wojskowego i mieć go nie mogą bez dużej kasy . Są niczym Dawid przed Goliatem , bo i tak jest.
    Mają za to mądre głowy .... przed kilku laty , w prasie śmiali się z Rosjan . Chodzą w walonkach , nie mają nowoczesnej broni ... . A Rosjanie zaczęli w dużych ilościach szyć gumowe makiety czołgów , rakiet itp .. .
    Jak to mówią śmieje się ten kto ...... Rosja niczym w pokerze blefuje .

    Głupki z NATO dwoją się i troją , próbują różnych sztuczek by zdjąć Rosyjską czapkę niewidkę ....

    Bo tak naprawdę , nikt teraz nie wie gdzie jest Rosyjska broń strategiczna ... co jest gumowe..... a co prawdziwe ............
  • @ Autor
    Ten załączony film to fajna animowana dobranocka :-) Ale cząstkę prawdy skrywa i jeziorna marynarka wojenna (ha,ha,ha! :DDDDD) z Jeziora/Morza Kaspijskiego to pokazała. Mam nadzieję, że to nie okaże się dobranocką (na zasadzie samolotów uderzających w dwie wierze i "zabicia" Osamy)

    Daję 5*

    Ps.

    Iran też ma marynarkę wojenną na jeziorze :-)

    Ukłony
  • @Jasiek 14:09:09
    Tą animowaną prezentacje zrobiono na zachodzie, by pokazać możliwości systemu Sizzler (tak określana jest ta pudełkowa armia w systemie NATO) i dotyczy pocisków manewrujących 3M-54 Club K, jednak w kontenery ładuje się też systemy radarowe i pociski S-400 i wyrzutnie Iskander-M. To wbrew pozorom tańsze rozwiązanie jak montaż tego typu urządzeń na transporterach gąsienicowych czy kołowych. Ciagniki siodłowe dostarcza je wszędzie. Niższe są przez to koszty transportu na stanowiska bojowe. Łatwiej i więcej można przerzucić drogą lotniczą tak skonfigurowanego sprzętu niż zainstalowanego na ciężkich pojazdach wojskowych. Niskie koszty produkcji , praktycznie są to same wyrzutnie. Pociski rakietowe zawsze są na podorędziu i zalegają w magazynach.
  • @Fischer 11:36:52
    http://cdn1.img.pl.sputniknews.com/images/280/08/2800818.jpg W Rosji wznawiają produkcję pociągów z pociskami jądrowymi. W sumie planuje się budowę pięciu takich składów, z których każdy może przewozić sześć pocisków balistycznych. W Rosji rozpoczęła się produkcja poszczególnych elementów dla nowego bojowego kolejowego kompleksu „Barguzin”. Może on przewozić sześć jądrowych międzykontynentalnych pocisków balistycznych opracowanych na podstawie rakiet balistycznych „Jars” — informuje Rossijskaja Gazieta. Dokładnej informacji na temat terminów przyjęcia nowego systemu na zbrojenie na razie nie ma. Zdaniem ekspertów system rakietowy „Barguzin” nie trafi do wojska wcześniej niż w 2020 roku. W 2014 roku dowódca Strategicznych Sił Rakietowych generał-pułkownik Siergiej Karakajew oświadczył, że prezydent Rosji podjął decyzję o odtworzeniu bojowego kolejowego kompleksu rakietowego „Barguzin" i wstępny projekt kompleksu został już zakończony. Planowano, że kompleks obejmie gotowość bojową w 2019 roku, jednak termin został przesunięty o rok. Informacje na temat nowego rosyjskiego rakietowego pociągu zostały utajnione. Jednak wcześniej w prasie informowano, że system „Barguzin” będzie w stanie przewozić jednocześnie sześć jądrowych międzykontynentalnych pocisków balistycznych opracowanych na podstawie rakiet balistycznych „Jars”. Jest to lądowa wersja morskiej „Buławy”. Każdy kompleks wyrzutni będzie przyrównywać się do pułku, a dywizjon „Barguzina” będzie składał się z pięciu pułków. Siły rakietowe liczą, że nowe kompleksy pozostaną w służbie co najmniej do 2040 roku.Według ekspertów wojskowych nowy rosyjski bojowy kolejowy system rakietowy można koncepcyjnie porównać z atomowym okrętem podwodnym strategicznego przeznaczenia. Wszystkie wagony pociągu muszą być szczelne i bardzo trwałe, aby nie można ich było uszkodzić nawet przy eksplozji głowicy nuklearnej kilkaset metrów od składu. Autonomia wyniesie miesiąc. W ciągu dnia „Barguzin” będzie mógł przejechać do 1000 kilometrów. Określenie miejsca pobytu pociągu rakietowego w czasie jego gotowości bojowej dla środków technicznych wywiadu będzie prawie niemożliwe. Do pozycji bojowej rakiety „Jars” zostaną wprowadzone w ciągu kilku minut. Zasięg rażenia — 10 tysięcy kilometrów, dokładność uderzenia — w promieniu 100 metrów od celu. Głowice — manewrujące, zdolne do przezwyciężenia wszelkich istniejących systemów obrony przeciwrakietowej. Uzupełnijmy, że „Barguzin” zastąpi bojowy kolejowy system rakietowy „Mołodiec”, wycofany ze służby w 2005 roku zgodnie z traktatem START II. Pociągi rakietowe były unikatową bronią Związku Radzieckiego. Żaden inny kraj na świecie nie był w stanie stworzyć takich kompleksów. Ich główną zaletą jest skrytość i mobilność. Przed satelitami ukrywały się one pomiędzy innymi składami, w hangarach i tunelach, a dzięki rozbudowanej sieci kolejowej mogły szybko przemieszczać się w dowolne miejsce.

    Ps..Te pociągi już dawno istnieją...No to USrahell, NATO ma pełne portki! strachu!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031